piątek, 7 kwietnia 2017

KONIEC...NOWY POCZĄTEK!

Ostatnie dni mijają mi dosyć szybko, mimo że niestety, z powodu anginy siedzę, a raczej przez większość dnia, leżę w łóżku. Na szczęście pomimo błyskawicznie upływającego czasu, znalazłam chwilę na to, żeby się zatrzymać, przemyśleć kilka spraw, odpowiedzieć sobie na sporo pytań. Uważam, że ten przystanek i szczera "rozmowa" ze samą sobą przyniosły same korzyści i pomogły mi uporządkować w jakimś stopniu swoje życie. Jak wspominałam we wcześniejszych wpisach, wkradła się do mnie okropna rutyna, z którą nie do końca potrafiłam/wiedziałam jak, sobie poradzić. Aż nareszcie jak za pomocą magicznej różdżki, pojawiło się rozwiązanie. Pobycie ze sobą sam na sam i poznanie siebie, wystarczyło, abym zaczęła coś zmieniać, zaczynając od zakończenia wielu spraw i rozpoczęciu nowych. Stąd taki tytuł.
Pewnie jak już zdążyliście zauważyć i na blogu się sporo zmieniło, ale to dopiero początek, z czasem zobaczycie zmian jeszcze więcej. Ale nie będę odsłaniała wszystkich kart, tylko pozostawię tę nutkę tajemniczości. ;)
Na koniec mix inspiracji:













Zdjęcie - tumblr
Trzymajcie się!
Bay♥
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia