ULUBIEŃCY ROKU + ZMIANY I WYJAŚNIENIA

Hi girls&boys!
Po dosyć długiej jak dla mnie przerwie, bo prawie dwa tygodnie minęły od ostatniego wpisu, w końcu mogę Was powitać w moim stylu i przekazać to co mam Wam do przekazania, a jest tego nie mało. ;)
Na początek chcę Wam trochę opowiedzieć o zmianach jakie od dzisiaj zajdą na blogu, a trochę ich będzie. Potrzebowałam tej przerwy, żeby trochę odetchnąć i dużo rzeczy sobie przemyśleć, dobrze mi to zrobiło. Wracam pełna sił, pomysłów i wytrwałości. Pierwszą zmianą będzie to, że trochę ustatkowałam tematykę bloga. Mam na to pewną ideę i w najbliższym czasie na pewną Wam ją pokażę, jednak teraz nie chcę zapeszać, mogę tylko dodać, że nie będzie wszystkiego "po trochu", a postaram się, żeby jednak większość coś dla siebie znalazła. :) Posty będą się pojawiać dwa razy w tygodniu, jak było do tej pory. Natomiast w lutym, gdy będę miała ferie zimowe, mam nadzieję, że będą pojawiać się częściej. ^^ Co jeszcze? Chyba tylko tyle, że się ogarnęłam i zmiany czekają również design bloga. Mam nadzieję, że zmiany jakie planuję przypadną Wam do gustu. :)

Wydawało mi się, że zmian będzie więcej, w sumie to nadal mi się tak wydaję, a pisząc okazało się, że jest ich jakoś tak mało, ale "w praniu" wyjdzie. ;) A dzisiaj w końcu przyszła kolej na ulubieńców roku, przedstawię tylko tych kosmetycznych, ponieważ inaczej czytanie tego posta już do końca by Was zanudziło, a dodatkowo dla tych wytrwałych zajęłoby 2 dni. ^^
Ale nie przedłużając i nie zbaczając z tematu...

Moi Ulubieńcy Roku 2015

Na pierwszy rzut idą lakiery GoldenRose z kolekcji "Paris". Używałam ich przez cały rok, są takimi moimi must have. Więc oczywiście nie mogło ich zabraknąć. Kolorów używałam bardzo wielu, ale tutaj pokażę Wam dwa moje ulubione, na co dzień. 


Kolejnymi ulubieńcami są Fixing Powder z Wibo i korektor z GoldenRose. Jeśli jesteście ze mną dłużej, to pewnie kojarzycie je z wcześniejszych ulubieńców, ale w podsumowaniu nie mogło ich zabraknąć. Są to moje odkrycia 2015 i pokochałam je od pierwszego użycia. 


Przyszła teraz kolej na produkty związane z oczami. Eyeliner z Eveline, który zaczęłam stosować dopiero we wrześniu lub październiku, ale jednak mnie zauroczył i musiał się tu pojawić. Ja nie umiem robić kresek eyelinerem i nawet jak mi się już udadzą co graniczy z cudem, to jakoś się sobie w nich nie podobam, dlatego ten eyeliner służył mi do uzupełniania linii pomiędzy górnymi rzęsami. ^^ Natomiast paletkę z Catrice, którą tu widzicie, nie do końca mogę nazwać ulubieńcem roku, bardziej grudnia, ale osobnych ulubieńców grudnia robić nie będę, dlatego nie mogłam o niej ot tak nie wspomnieć. Cienie są cudowne. Pięknie się blendują i już nawet jestem w trakcie przygotowywania testu z tą paletką, dlatego nie zdradzam za dużo, mogę jedynie powiedzieć, że jest mega!



Kolej na usta! W 2015 zachwyciły mnie konturówki do ust GoldenRose z serii Dream Lips, najbardziej urzekł mnie kolor 501, są świetne, mają cudowną, bardzo przyjemną konsystencję. Obok kredki pojawia się również Pomadka w Kredce GoldenRose z serii Matte Lipstick Crayon numerek 15, którą również pokochałam od pierwszego użycia. 



Do ostatniej już "grupki" ulubieńców należą produkty bardziej pielęgnacyjne, a mianowicie Maseczka do twarzy z Eveline i z tej samej firmy odżywka do rzęs. O tych produktach również mogliście już przeczytać u mnie wcześniej, ale do tej pory jestem nimi zachwycona, więc co tu poradzić? Muszą tu być. :D 




I to byliby już wszyscy ulubieńcy roku 2015. Nie uzbierało się tego tak dużo, ale są to produkty naprawdę warte uwagi i o to mi właśnie chodziło. :)
A jakie były Wasze największe perełki minionego roku? 

Lecę przejrzeć Wasze blogi, ze względu na przerwę dawno tego nie robiła, więc pędem biegnę nadrabiać zaległości! ^^ 
Miłego Wieczoru, Dnia, Popołudnia, Nocy :* W zależności od tego kiedy to czytacie! ♥

Bay ♥

Udostępnij ten post

15 komentarzy :

  1. Moim ulubieńciem był i jest podkład Giordani Gold minerlany <3
    właśnie czytam tą gazete <3
    http://twinstyl.blogspot.com/2016/01/nowosci-biedronka-pepco-i-chinczyk.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta paletka z Catrice jest świetna:) pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie napisany post ♥
    Też nie wyglądam zbyt dobrze w eyliner wolę cienie ^^ Obserwuję i liczę na to samo!

    golde-dor.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło znowu do Ciebie zajrzeć po tej przerwie :)
    Lakiery Golden Rose, Paris również i mi przypadły w tym orku wyjątkowo do gustu. Szczególnie te wszystkie nudziaki. Uwielbiam je za ich trwałość, z którą przy mojej codziennej pracy mam ogromny problem. Te lakiery idealnie spisują się w swojej roli. Ogromną sympatią zapałałam również do pomadek Golden Rose Velvet Matte więc tu także bardzo podobnie do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zainteresowały mnie te konturówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W 2015 polubiłam firmę Golden Rose, kredek jeszcze nie testowałam ale pomadki z tej serii matowej są świetne :) Też mam ferie w lutym i już czekam na nie z niecierpliwością :)
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kredki i lakiery z Golden Rose - zdecydowanie tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kosmetyki Eveline!

    http://www.simplethingsbyjok.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetni ulubieńcy :). Bardzo zaciekawiłaś mnie eyelinerem i konturówkami. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne rzeczy! miło znowu móc przeczytać twój post po tak długiej przerwie :)

    mój blog ❤

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetni ulubieńcy
    http://natalee01.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętne dowiem się więcej o tych cieniach bo tego typu szukam od dawna :)
    Kisiel truskawkowy

    OdpowiedzUsuń

♥Dziękuję za odwiedziny♥
♥ Zostaw linka do swojego bloga a na pewno zajrzę! ♥
♥Nie toleruję spamu♥